Mam zrobić Autoprezentacje. AUTO- PREZENTACJA. Przedstawić siebie w superlatywach, zachęcić odbiorce do słuchania, do dalszego poznawania ' Ciebie' , zainteresować. Ja pierdole...
2/3 z nas tak na prawdę nie zna samych siebie, jakaś część nie zrozumie o co w autoprezentacji chodzi. Jakieś 75% będzie miało gdzieś o czym mówi , co mówi, jak mówi i zapewne będzie mówiła ' na spontana'. Ale przejdźmy do konkretów.
Człowiek niekiedy nie zna sam siebie. Bo jak zareagujemy, gdy np. będziemy świadkami wypadku? Możemy mieć jedynie pewne założenia, lub powiedzieć jak chcielibyśmy się zachować. Niestety, nie znamy siebie na tyle by dać komuś 100% pewnośi ' tak zrobię !'. Nawet najbardziej spokojna i zrównoważona osoba może wpaść w panikę, a zimną głowę zachowa osoba powszechnie uznawana za ' ciepłe kluchy'.
Możemy poznać siebie po tym jak zachowujemy się w obliczu zagrożenia. W sytuacji bez wyjścia, gdzie jesteśmy zdani tylko na siebie bądź , która wymaga natychmiastowej reakcji. W sytuacjach gdzie nie ma czasu i miejsca na błąd. To tylko jeden z aspektów prawdziwego 'ja'.
Możemy wyciągać wnioski ze swoich wyborów. Mamy prawo wyboru. Możemy wybrać pomiędzy dobrym a złym, między ' zrobię' a ' pierdole nie umiem '. Co kto wybierze , to jego indywidualna sprawa.
'Zeszyt jest wizytówką ucznia'. Czyżby? Więc co może o mnie powiedzieć nauczyciel? Że moje 'y' ma falbankę, bądź 'rz' przypomina 'n'. No bo co więcej? Jeśli narysuje sobie serduszko na marginesie to będzie oznaczało, że jestem 'sweetasem' lub jestem zakochana? Może ja nawet nie wiem co to miłość , a serduszko to dla mnie 2 połączone kształty, bo kocham matematykę? Gówno może o mnie powiedzieć.
'Pokaż mi czego słuchasz, powiem Ci kim jesteś' Hmm..powiedzmy, że słucham Dubstepu , albo jakiegoś techno , i co to Ci o mnie powie? Chyba nie dużo. W moim odtwarzaczu znajdziesz wszystkie gatunki muzyki. Włącz losowe odtwarzanie a gwarantuje Ci, że w głowie będziesz mieć zupełnie inny obraz ' mnie '.
To kim jesteśmy przejawia się w naszych relacjach z innymi, w tym jak mówimy, co mówimy, o czym lubimy mówić. Możemy ocenić człowieka po tym czy był kiedy go potrzebowaliśmy, czy podał nam głupi ołówek kiedy spadł tuż obok jego nogi. Możemy wskazywać w innych wady i zalety, Mówiąc o innych dystansujemy się do 'siebie'- tak jest bezpieczniej. To sprawia,że lubimy mówić o innych . Co zrobili na ' melanżu' , jak dużo wypili, kto miał zgona kto się z kim 'ogranął' itd. Dowartościowujemy się w ten sposób. Co tak naprawdę możemy powiedzieć osobie? Jak postrzegają nas inni? Jeśli ktoś był świadkiem naszych błędów, jeśli ten sam ktoś widział jak upadamy, bądź pewny - zawsze znajdzie się ktoś inny kto o tym wie i nam to wytknie. Teraz pomnóż tę osobę x20x20x20... może wyjdzie Ci przybliżona liczba osób świadomych twojego błędu , porażki , wyskoku ( jak zwał tak zwał) .
Nie potrzeba mi być na 'dupeczkach' , nie potrzeba mi i phone'a , nie muszę mieć masy przyjaciół, wystarczy mi kilka zaufanych osób. W sumie nie zbyt mnie obchodzi co o mnie myślą inni. ( jednak źle by mi było jakbym wiedziała, że myślą źle). Dlaczego więc mam się Autoprezentować? By mieć zapełnioną kolejną rubrykę w dzienniku.

prawda w 100%. jedynie w obliczu śmierci człowiek może poznać sam siebie do końca. przecież przez całe życie człowiek nie ma pewności, jak się wtedy zachowa.
OdpowiedzUsuńnawet nie wiedziałam, że ktoś to przeczyta:P
OdpowiedzUsuń