Dlaczego? Nie oszukujmy się, po liceum mam perspektywy rozwoju wielkości wyjścia ze szkoły. Po studiach? Bezrobocie? Jeśli już jakimś cudem znajdzie się prace to prędzej będziemy pluli potem, niż emanowali szczęściem. Połowę pensji zerżnie podatek + ZUS, 2 połowę rachunki.
NO FUCKING WAY. Nie chcę żyć w ten sposób. Mam cel, do którego staram się konsekwentnie dążyć. Patrząc na znajomych, którzy od kilku lat mieszkają i uczą się w Anglii ,przepełnia mnie zazdrość. Życie tam wydaje się po prostu prostsze. O beznadziejności systemu w Polsce możemy się przekonać na co dzień. Pierwszymi słowami , po powrocie moich rodziców z wakacji we Francji było : ' Ten kraj jest dla ludzi nie przeciwko nim'. Tak, Polska nie jest krajem przyjaznym dla zwykłego 'Kowalskiego'. Zwykły 'Kowalski' chciałby móc wyjechać na wakacje nie biorąc kredytu , mieć przyzwoicie płatną pracę i żeby starczyło mu na nową parę firmowych butów. Z tego wszystkiego jedyne co ma w życiu to kredyt , zadłużenie na 20 tys. , nerwice jak przetrwać od 1-go do 1-go,i za co kupi ww. buty. A potem się ludzie dziwią dlaczego mamy ujemny przyrost naturalny. Polaków po prostu na dzieci nie stać.Wchodzę do sklepu , patrzę na cenę soczku w kartonie ( takiego małego ze słomką) , pamiętam jak byłam mała kosztował max. 70 gr. Teraz 1,40zł . Cena wzrosła o 100%. Czy to jest normalne?
Polska to kraj dla ludzi o mocnych nerwach, dla ludzi , którzy mają siłę by walczyć o swoje, dla ludzi którzy mają ogromną wiare na lepsze jutro.
Może i emigracja jest drogą na skróty, ale przecież mamy jedno życie, musimy sobie odpowiedzieć na pyatnie: Czy warto na każdym kroku męczyć się z systemem , który na każdym kroku sprawia problemy? Czy warto żyć w miejscu , gdzie prędzej dostaniesz 'po ryju' niż zarobisz 2tys. zł?
Ja chcę przede wszystkim przeżyć swoje życie po swojemu. Anglia jest dla mnie taką ziemią obiecaną,
lepszym jutrem. Póki co , trzeba zdać maturę... :)
Może trochę wyolbrzymiłam, ale ponarzekać można :)
cześć zapraszam cię na konkurs do mnie :* do wygrania bransoletka z firmy partnersa :D przepraszam bardzo za spam :)
OdpowiedzUsuńtu też zupełna prawda. jeśli nie ma się ambicji i możliwości na zmianę całej Polski, nie ma po co tutaj zostawać. moim osobistym marzeniem jest wybycie do Londynu po maturze. ale do tego jeszcze daleko.
OdpowiedzUsuń